Domy energooszczędne – innowacje roku 2018!

Budynek energooszczędny to zdecydowanie lokata na lata. Jednak patrząc na taką inwestycje z perspektywy czasu sam musisz sobie odpowiedzieć czy to się opłaca.
Wygląda na to, że nadal często dajemy się zmylić temu, iż z ogrzewania musimy korzystać tylko przez parę miesięcy (i to z różnym nasileniem), podczas gdy oświetlenie oraz wszelkie urządzenia elektryczne pracują na wysokich obrotach przed cały rok. Dom pasywny musi być zamknięty na przenikanie powietrza, żeby nie było niekontrolowanego napływu zimnego powietrza z zewnątrz oraz zawilgocenia izolacji. W nieszczelnym obiekcie spada skuteczność odzysku ciepła z wentylacji domków pasywnych. Mimo, że obsługa budynku pasywnego jest najtańsza, ich budowa nadal nie cieszy się ogromną popularnością. Wywołane jest to wielkimi nakładami finansowymi, które na samym początku musi ponieść deweloper. Kupno materiałów budowlanych oraz instalacji może stanowić w przypadku domku pasywnego droższy nawet o 30-40 proc. w stosunku do budownictwa tradycyjnego. Przy dobrze zaprojektowanym a także wykonanym domu pasywnym koszty zwracają się natomiast już w trakcie pierwszych kilkunastu lat od zamieszkania. Do domków energooszczędnych kwalifikuje się także dom pasywny. Dom pasywny jest specjalnie opracowanym budynkiem, jaki zużywa nawet ośmiokrotnie mniej energii aniżeli dom tradycyjny.

Największą zaletą domu energooszczędnego jest oszczędność, którą regularnie dla nas generuje. Jednorazowa inwestycja potrafi się zwrócić już w kilka lat, zatem moim zdaniem warto!
Porównywalnie jak w przypadku domków pasywnych na końcowe koszty budowy budynku energooszczędnego wpływają wszystkie pomocne instalacje, jakie maja przyczynić się do wysokiego ograniczenia zużycia energii. Domy energooszczędne posiadają mniejsze użycie prądu, ogrzewania a także ciepłej wody. Rezultat zyskujemy dzięki często prostym zabiegom konstrukcyjnym- zwartej bryle domu, odpowiedniemu usytuowaniu na posesji, izolacji, bądź przemyślanemu rozkładowi wnętrz. Ogromne przeszklenia umożliwiają maksymalnie zagospodarować promieniowanie słoneczne i jego ciepło. Na atencję zasługuje także zastosowanie kolektorów słonecznych (uzyskujemy dodatkową moc), czy rekuperatorów, pozwalających na odzyskiwanie energii z powietrza wydostającego się z domu. Ekonomii można szukać wszędzie, a poniesione początkowo wydatki często zwracają się już po kilku latach. W obiektach starego typu dominuje wentylacja grawitacyjna, jaka jest odpowiedzialna za duże utraty energii. Należy także liczyć się z trudnościami powiązanymi z innymi, domowymi instalacjami. Należałoby nadmienić, iż struktura szkieletowa ścian w połączeniu z niezwykle trwałymi fundamentami oraz posadzką pozwoli uzyskać doskonałe parametry cieplne ścian. Żeby obniżyć zużycie mocy, w domach niskoenergetycznych, analogicznie jak w domkach pasywnych, powszechnie używa się kolektory solarne, pompy ciepła, podgrzewacze, gruntowe wymienniki ciepła a także pompy służące do pozyskiwania energii termalnej ze źródeł odnawialnych. W budownictwie pasywnym również wielkość, jak i kształt domu ma znaczenie w kontekście strat energii. Do tej pory energooszczędność nie jest przez wszystkich odpowiednio rozumiana. Sprowadza się to zwłaszcza do domów drewnianych i tych z bali, jakie bardzo często są określane przez realizatorów energooszczędnymi, co niestety – jest wyłącznie chwytliwym hasłem. Dobry dom to taki, który jest ekonomiczny w utrzymaniu oraz niekoniecznie drogi w budowie. Koszt budowy budynku z firmą budowlaną zależny jest od regionu, w jakim budujemy.